Jak powstał rezerwat Kleszczowskie Wąwozy – od spacerów do ochrony

krei

Updated on:

Utworzenie rezerwatu przyrody „Kleszczowskie Wąwozy” w gminie Zabierzów (województwo małopolskie) w 2025 roku było efektem pięcioletniej współpracy lokalnej społeczności z naukowcami. Proces rozpoczął się od działań inicjatywy społecznej „Ratujmy kleszczowskie wąwozy”, której motorem była Anna Treit – z zawodu architektka, która w trakcie kampanii ukończyła studia z ochrony przyrody na Uniwersytecie Rolniczym w Krakowie.

Początki działań społecznych

Historia zaczęła się w 2019 roku, gdy Anna Treit podczas spacerów zauważyła pomarańczowe oznaczenia na pniach drzew – głównie potężnych buków – na północnym stoku Garbu Tenczyńskiego. Okazało się, że Nadleśnictwo Krzeszowice planuje w starodrzewiu bukowym cięcia rębne przewidziane w planie urządzenia lasu. Mieszkańcy Kleszczowa i okolic wspólnie rozpoczęli działania w obronie lasu.

Inicjatywa obejmowała różnorodne formy protestu i mobilizacji: kolędowanie pod najstarszymi bukami (z udziałem artystki i aktywistki Cecylii Malik oraz szopki krakowskiej), inwentaryzację i zgłoszenie do gminy drzew o wymiarach pomnikowych (ponad 60 drzew spełniało te kryteria), listy protestacyjne do Lasów Państwowych, Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska i innych urzędów, a także petycję, którą podpisało ponad 5 tysięcy osób z całej Polski. Szybko okazało się jednak, że skuteczna ochrona wymaga solidnej dokumentacji przyrodniczej.

Zaangażowanie naukowców

Do odwiedzenia terenu zaproszono najpierw prof. Jerzego Szwagrzyka i dr. hab. Jana Bodziarczyka z Uniwersytetu Rolniczego, którzy – zachwyceni naturalnością obszaru – zasugerowali, że zasługuje on na rangę rezerwatu. To oni namówili też Annę Treit na studia z ochrony przyrody.

Jedną z pierwszych osób, które podjęły współpracę pro bono, był dr hab. inż. Jan Urban z Instytutu Ochrony Przyrody PAN w Krakowie. Wykonał opracowanie dziedzictwa geologicznego obszaru: inwentaryzację form skałkowych, rzeźby krasowej oraz jaskiń – w tym liczącej 60 metrów długości Jaskini Leśnych Skrzatów. Współautorami opracowania geologicznego byli Andrzej Kalemba i Krzysztof Buczek. To właśnie Urban, po odkryciu w jednej z jaskiń hibernującego podkowca małego, namówił chiropterologa Wojciecha Gubałę do przeprowadzenia inwentaryzacji nietoperzy.

Na sfinansowanie rocznych inwentaryzacji przyrodniczych inicjatywa pozyskała minigranty i darowizny, m.in. z Funduszu Obywatelskiego im. Henryka Wujca, Funduszu Feministycznego, zbiórki Pracowni na rzecz Wszystkich Istot oraz od Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze, Natural Forest Foundation i Fundacji Lasy i Obywatele. Dzięki temu do badań włączyli się specjaliści z wielu dziedzin:

  • dr Jerzy Parusel – szczegółowa mapa i dokumentacja siedlisk przyrodniczych; opisał mozaikę żyznych buczyn karpackich, jaworzyn i lasów klonowo-lipowych na stromych stokach, grądów środkowoeuropejskich, ciepłolubnych buczyn storczykowych oraz kwaśnych dąbrów,
  • Piotr Chachuła (mykolog) – inwentaryzacja grzybów nadrzewnych, ściółkowych i podziemnych; łącznie stwierdzono tu blisko 350 gatunków, w tym uznawane za wymarłe, zagrożone lub rzadkie,
  • Stanisław Szafraniec (entomolog) – 242 gatunki chrząszczy związanych z martwym drewnem, zidentyfikowane m.in. dzięki pułapkom feromonowym,
  • Wojciech Gubała (chiropterolog) – 9 gatunków nietoperzy (wszystkie ściśle chronione) stwierdzonych podczas odłowów i nasłuchów w okolicach Jaskini Leśnych Skrzatów, w tym mopek zachodni i podkowiec mały,
  • Damian Wiehle – ekspertyza ornitologiczna, około 50 gatunków ptaków,
  • Katarzyna Kurek – inwentaryzacja gadów (m.in. poszukiwania gniewosza plamistego, obserwowanego dwukrotnie w okolicy),
  • Fabian Przepióra – badania mikrosiedlisk nadrzewnych: na losowo wybranych powierzchniach stwierdzono aż 55 z 64 wyróżnianych typów mikrosiedlisk, a ponad połowa drzew spełniała kryteria drzew biocenotycznych; wyniki okazały się wyższe niż w Puszczy Drawskiej czy w części lasów rumuńskich i słowackich Karpat,
  • briolog zinwentaryzował ponadto 75 gatunków mchów i wątrobowców.

Dzięki tym pracom obszar, wcześniej praktycznie niebadany (poza zimowymi spisami nietoperzy nie istniała o nim żadna literatura), stał się jednym z najlepiej udokumentowanych terenów leśnych w okolicach Krakowa. W czasopiśmie „Przegląd Przyrodniczy” ukazały się dwie prace naukowe: entomologiczna i mykologiczna.

Droga do rezerwatu

Pierwszy wniosek o utworzenie rezerwatu Anna Treit złożyła do RDOŚ w Krakowie pod koniec 2020 roku. Został odrzucony po zaledwie dwóch miesiącach i jednej zimowej wizji terenowej – z uzasadnieniem o niewystarczających walorach przyrodniczych. To właśnie ta odmowa zmotywowała inicjatywę do przeprowadzenia profesjonalnych, całorocznych inwentaryzacji. W lutym 2023 roku – na prośbę mieszkańców – Klub Przyrodników złożył drugi wniosek, uzupełniony o pełną dokumentację przyrodniczą.

Ważnym punktem zwrotnym były zmiany personalne w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krakowie i w Nadleśnictwie Krzeszowice. Decyzją nadleśniczego Edwarda Suskiego obszar około 100 ha został w 2022 roku wpisany do nowego planu urządzenia lasu jako „Kleszczowskie Wąwozy” i wyłączony z gospodarki leśnej na 10 lat, a nowe kierownictwo nadleśnictwa poparło ideę rezerwatu.

Utworzenie rezerwatu

28 stycznia 2025 roku Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Krakowie podpisał zarządzenie o utworzeniu rezerwatu przyrody „Kleszczowskie Wąwozy” o powierzchni 63,48 ha (około 60% pierwotnie proponowanego obszaru; pozostała część stanowi otulinę). Zarządzenie weszło w życie 14 lutego 2025 roku. Celem ochrony jest zachowanie – ze względów przyrodniczych, naukowych i dydaktycznych – fragmentu północnego stoku Garbu Tenczyńskiego z licznymi wąwozami i formami skałkowymi, pokrytego zbiorowiskami leśnymi o charakterze półnaturalnym, wraz ze stanowiskami chronionych gatunków roślin, grzybów i zwierząt. Warto dodać, że pierwotnie proponowana nazwa rezerwatu brzmiała „Mała Puszcza Kleszczowska”.

Podsumowanie

Przypadek Kleszczowskich Wąwozów pokazuje, jak skuteczna może być współpraca lokalnej społeczności z naukowcami. Inicjatywa społeczna zatrzymała wycinkę, pozyskała fundusze i stworzyła warunki do badań, a dokumentacja naukowa dostarczyła argumentów niezbędnych do formalnej ochrony obszaru. Jak podsumowała Anna Treit po podpisaniu zarządzenia: w powołanie rezerwatu zaangażowało się wiele osób – społeczników, przyrodników, edukatorów, dziennikarzy i polityków – a miłość do przyrody ostatecznie zwyciężyła.

Źródła

https://panel.iop.krakow.pl/uploads/wydawnictwa_artykuly/42ee8a88fef0162cdc134feacfb45d3298d4395c.pdf

https://smoglab.pl/nowy-rezerwat-kleszczowskie-wawozy/

https://www.autoportret.pl/artykuly/mala-puszcza-kleszczowska/

https://www.gov.pl/web/rdos-krakow/rezerwat-przyrody-kleszczowskie-wawozy

https://kp.org.pl/pl/informacje/3601-rezerwat-kleszczowskie-wawozy

http://www.ratujmy.org.pl/

Dodaj komentarz

pl_PLPolish